Na razie to tylko plotki i przecieki, ale kiedy rzeka szumi, niesie wodę. Jutro, 17 października, Apple może zaprezentować w komunikacie prasowym trzy nowe modele iPadów. Zobaczmy, co powiedziano i jakie będą nowe modele.
Roczny scenariusz Apple
Zaledwie miesiąc po Keynote, podczas którego zaprezentowano gamę iPhone'a 15 (iPhone 15 i 15 Plus y iPhone 15 Pro i Pro Max) oraz Apple Obserwować Series 9, Krążyły pogłoski o nowym wydarzeniu związanym z prezentacją nowych modeli iPadów i niektórych komputerów Mac na okres świąteczny, gdy kampania studencka dobiegła końca. Scenariusz, którym Apple kieruje się co roku, to oczywiście dobrze ułożony plan mający na celu maksymalizację zakupów.
Krążyły jednak sprzeczne pogłoski, że Mark Gurman jest i nadal jest liderem, że w tym roku nie będziemy mieli nowych modeli iPadów. Krążyło jednak wiele plotek o możliwych przeciekach, które zapewniają, że jutro Apple w notatce prasowej wypuści nowe modele iPadów.
Zamieszanie jest totalne, bo coś się szykuje i na razie jest wiele sprzecznych opinii. Bo ci, którzy mówią, że w tym roku nie będzie nowych iPadów, twierdzą, że zaprezentowany zostanie podobno nowy Apple Pencil 3. generacji. Ale to zaprzecza temu, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w przypadku Apple, który prezentując nowy produkt, robi to w wielkim stylu.
Apple często wykonuje tego typu ruchy, proste komunikaty prasowe, gdy aktualizacje urządzenia są niewielkie.. Gdyby ogłoszono konkretny Keynote dotyczący ogłoszenia tych iPadów, przewidywano by coś zupełnie nowego, czy to w projektowaniu, czy w jakimś rewolucyjnym aspekcie, co sprawiłoby, że menedżerowie wyższego szczebla Apple zdawaliby się to komentować. Coś, co dziś jest mało prawdopodobne, a dałoby wskazówki do prezentacji nowego Apple Pencil.
Skąd pochodzą plotki?
Wiadomość pochodzi z ręki Superchargedi zostało potwierdzone przez 9to5Mac, choć to wszystko spekulacje, bo Apple nadal zachowuje zwykłą tajemnicę. Nie wiemy nic o możliwej aktualizacji serii iPadów Pro, która według plotek ma pojawić się z nowym chipem M3, a nowe iMaki są wykluczone do początku 2024 roku.
Oczywiste jest, że chip Apple M3 zostanie wydany już wkrótce, ale nie wiemy jeszcze, które urządzenie Apple jako pierwsze zostanie wdrożone. Normalną rzeczą jest to, że nowa linia Macbook Air i iMac będą pierwszymi, które będą go nosić, wraz z iPadem Pro, ponieważ w przypadku Macbooka Pro zawsze istnieje ewolucja, przyszłe M3 Pro i M3 Ultra.
Jednak nowe posunięcie Apple z chipem A17 Pro w iPhone'ach 15 Pro i Pro Max w technologii 3 nm jest nieco niepokojące w kwestii tego, który iPad będzie mógł w przyszłości zamontować ten chip A17 Pro. Oczywiste jest, że iPad Air tak nie jest, ponieważ po zainstalowaniu M1 ewolucja nakazuje jego kontynuację w linii chipów Mx. Ale jasne jest, że gdyby „podstawowy” iPad przeskoczył od swojej zwykłej ewolucji do chipa A17 Pro, możliwe byłoby, poza brutalną mocą, złagodzenie krytyki podwyżki cen, która miała miejsce w zeszłym roku, mimo że była już Profesjonalny projekt.
Roczna ewolucja
Trzy modele, które zostaną zaprezentowane jutro, będą kontynuacją ewolucji każdej linii iPadów w zależności od jego przydatności i ceny. Oznacza to odnowienie najbardziej przystępnej cenowo oferty iPadów dla przeciętnego użytkownika, czyli tego, który najczęściej zmienia urządzenia przed nadejściem świąt Bożego Narodzenia i który jest najczęściej wręczany w prezencie.
Nowe produkty prezentowane są w udoskonaleniach odpowiadających cenom, do których jesteśmy przyzwyczajeni, a modele bezpośrednio poprzedzające obniżają swoją cenę i stanowią słodką ucztę, która może być dobrym prezentem na Święta Bożego Narodzenia. Wszystko obliczone. Dlatego też modele, które mają zostać zaktualizowane, to:
iPad 11. generacji
„Podstawowy” iPad 11. generacji, już w wersji „Pro” nabytej w 10. generacji, będzie wyposażony w chip A16 Bionic (przynajmniej jeśli będzie podążał swoją zwykłą ewolucją), zyskując na szybkości obliczeniowej i, mamy nadzieję, które będą kompatybilne z Apple Pencil drugiej generacji. Pamiętajmy, że jest to najtańszy iPad, a jego cena już w ubiegłym roku znacznie wzrosła, więc nie należy spodziewać się wielu ulepszeń, aby jego cena pozostała taka sama.
Jedną z jego „specjalnych” cech, która czyni go wyjątkowym, jest umiejscowienie przedniego aparatu, który został umieszczony na jego największej stronie, aby lepiej ułożyć iPada w trybie poziomym. Funkcja, którą zobaczymy, czy inne modele iPada zostaną przyjęte, czy nie.
iPad Mini
Z iPadem Mini dzieje się to samo, co z „podstawowym” iPadem, oczekuje się jedynie ulepszenia procesora, który stałby się również A16 Bionic. Poza tym nic więcej nie jest przewidywane. Ma już projekt Pro i podstawowe cechy modeli siostrzanych.
iPad Air
Jeśli chodzi o iPada Air, model plasujący się pomiędzy gamą podstawową a gamą Pro, który już zrobił skok jakościowy w swojej poprzedniej wersji wyposażonej w chip M1, wszystko wskazuje na to, że w tej aktualizacji będzie miał chip M2, czyli ponownie, urządzenie, które należy wziąć pod uwagę ze względu na stosunek jakości do ceny.
Czego oczekujemy?
Jak to mówimy, wszystko oparte na plotkach, Omawiane ulepszenia nie są czymś wielkim, ale raczej normalną ewolucją Apple. Nowe modele zgodnie z ustalonym scenariuszem corocznego udoskonalania urządzeń i utrzymywania konkurencyjnych cen, aby móc rozważyć zakup nowego urządzenia dla tych, którzy mają już swoje dwa, trzy lata.
Sprawa nie jest zbyt jasna, ale hałas zapowiada to, co nieuniknione. I jest to typowy ruch Apple’a z podstawową gamą iPadów przed kampanią świąteczną. W każdym razie jutro będziemy mieli potwierdzenie plotek lub skądś pojawi się niespodzianka.
Jak myślisz, co się stanie? Zostaw komentarz na temat tego, co według Ciebie Apple może zrobić jutro, a czego nie.